Psycholog czy psychiatra?
konsultacje rodzinne Psycholog Warszawa


NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · kolejny przykład depresyjny · Wpis #733807
regulator 14.07.2011 00:57:35

Posty: 90 #733807
• ... Masakra... Siedzę i wklepuję słowa w klawiaturę, na zewnątrz jest piękna pogoda, teoretycznie powinienem coś pozytywnego zrobić ze sobą, iść gdzieś, rozerwać się, cokolwiek... Ale nie potrafię.
Głupio mieć naście lat i na karku czuć ciężar tych wszystkich lat, strasznie głupio.
Wszystko leci na łeb, na szyję. Rany boskie, jestem młody, a czuję się jak starzec... Czuję się jak roślinka, którą ktoś zasiał przez swoją pomyłkę i na jej nieszczęście obdarzył świadomością. I najgorsze , że we wszystkim czuję się po prostu żałosny... Nawet to, co piszę teraz ma dla mnie coś z poniżania się, ze śmiesznego w swojej desperacji miotania się. To tak, jakby spojrzeć nagle na siebie z dystansu i zobaczyć błazna...

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl