
Grupa: Administrator 
Posty: 90 #733807 Od: 2010-5-13
| • ... Masakra... Siedzę i wklepuję słowa w klawiaturę, na zewnątrz jest piękna pogoda, teoretycznie powinienem coś pozytywnego zrobić ze sobą, iść gdzieś, rozerwać się, cokolwiek... Ale nie potrafię. Głupio mieć naście lat i na karku czuć ciężar tych wszystkich lat, strasznie głupio. Wszystko leci na łeb, na szyję. Rany boskie, jestem młody, a czuję się jak starzec... Czuję się jak roślinka, którą ktoś zasiał przez swoją pomyłkę i na jej nieszczęście obdarzył świadomością. I najgorsze , że we wszystkim czuję się po prostu żałosny... Nawet to, co piszę teraz ma dla mnie coś z poniżania się, ze śmiesznego w swojej desperacji miotania się. To tak, jakby spojrzeć nagle na siebie z dystansu i zobaczyć błazna...
|